Sesja kobieca może być spotkaniem, podczas którego jest miejsce na rozmowę, ruch, zmianę nastroju i stopniowe oswajanie się z aparatem.

Ta sesja powstała w jasnym, minimalistycznym studio w Poznaniu. Było pochmurne, deszczowe popołudnie. Naturalnego światła było mniej, niż można byłoby się spodziewać po wnętrzu z dużymi oknami, ale jego miękkość bardzo dobrze pasowała do charakteru portretów. To światło, proste wnętrze i kilka różnych stylizacji pozwoliły stworzyć portrety o bardzo różnym charakterze – od spokojnych i subtelnych po swobodne, kobiece i pełne energii.
Zależało mi przede wszystkim na tym, aby na zdjęciach pozostała prawdziwa osoba. Dlatego szukałam naturalnych gestów, spojrzeń i tych krótkich momentów, które pojawiają się pomiędzy jednym kadrem a drugim.
Sesja kobieca może być klasycznym portretem, bardziej osobistą opowieścią albo po prostu okazją do zobaczenia siebie z innej perspektywy. W studio, we wnętrzu lub w plenerze – najważniejsze pozostają dla mnie naturalność, emocje i charakter fotografowanej osoby.
